na razie duzo nie najadlam ale poszlam do mcdonalda na MHT brod smrod i ubostwo , czisburger beznadziejny jak wszedzie kawa nie nadawala sie do picia, frytki u nas lepsze. zjadlam oczywiscie okropnego hotdoga co to stoja na kazdym rogu na MTH bulka waciana parowka w smamku podobna do naszej ale bylo tak jak na filmie. a dzis rano Vijo zrobila pankejka z syropem klonowym pankejka robi sie oczywiscie z proszku dolewa sie mleka i juz, jest wyrosniety i pulchny ale nasze nalesniki chyba lepsze, choc nie powiem uszy mi sie trzesly jak go jadlam. ciagle czekam zeby zjesc jakiegos steka mysle ze mnie V gdzies zawiezie na dobrego.