u was niekonczaca sie majowka,  pewniw wylegujecie sie w pieknych okolicznosciach przyrody ja neistety wyleguje sie w lozku gdyz nie jestem zdolna do niczego innego po wczorajszym zwiedzaniu.

miasto mnie zmeczylo jak zadne dotad no moze pekin ale pekin po 5 dniach a mht po drugiej wizycie.  a mht podoba mi sie coraz mniej bo: duzo tam ludzi, duzy tam ruch ciagle zadzieram glowe bo co chwila jakis udany budynek i od tego wszystkiego kreci  mi sie  w glowie.   zastanawiam sie  nawet po co mam go zwiedzac skoro wszystko juz bylo na filmie w central parku ta trawa do spania jest ogromna widoki jakie sa kazdy widzial a sam park jest ogromny szwegalam sie tam kilka godz i jedyne co mi sie udalo zobaczyc to 3 mosty ale te najbardziej znane a mimo wszystko pzeszlam dopiero 1/4, bo tez on nie do chodzenia tylko ja wiem.

w ny po raz drugio poczulam sie biednie i to niedlatego,  ze ciuchy, marki itd tylko dlatego ze nie moge zamieszkac w hotelu przy parku i zwiedzac tego we wlasnym rytmie, ze nie moge skorzystac z tylu udogodnien. wiem wiem, ze bieda to stan umyslu ale nic na to nie pordze, dzis na pewno wszystko sie zmieni o 180 stopni bo wieczorem rigoletto w metropolitan opera.

w ogole mam wrazenie ze miasto jest b dobrz zorganizowane np jak idziesz normalnie tzn nie za wolno i nie za szybko  to swiatla sa tak ustawione ze co przecznica to zielone i tak sobie idziesz bez ciaglego zatrzymywania sie na swiatlach. albo te pasy do parkowania, sa wyznaczone na ulicy chodnik pozostaje chodnikiem ulica ulica mozna? mozna. zastanawia mnie tylko dlaczego my tacy durni jestesmy i zachwycamy sie i sciagamy od nich tylko to co najgorsze: makdonald, cocacolaa nie to co dobre. aha i niezmiernie zachwyca mnie to o czym kiedys napisal jeden feliestonista i to ejst prawda  – tu nie ma dziur w chodnikach sa one rowne nie wykrecaja sie nogi , nie wpadaja obcasy – mozna ? ano mozna.

niesamowite sa tez te apartamentowce po zach stronie parku dobrze ze nie moge zwiedzic nawet jednego z nich to jedna z tych rzeczy ktore chyba lepiej nie widziec. wychodzi na to ze jednak ten mht nie jest taki zly tylko troche mnie zmeczyl powinnam isc nad zatoke ale chyba nei dam rady.

ale za to zrobilam dzis amerykanskie pranie: troche duza ta pralka spokojnie bym do niej weszla no moze wyciagnac sie nie da ale posiedziec i owszem, obsluga pralki i suszarki jest b prosta tak jak mowili, ze w ameryce wszystko jest proste (jeden przycisk, jedno pokretlo i wszystko jasne) to chyba jest nawet dobre bo po co sobie utrudniac zycie malymi sprawami potem pranie wrzucilam do suszarki i wyjelam takie ze nie musze prasowac – troche nie moge w to uwierzyc a jednak.

ogloszenia drobne:

wszyscy ktorzy sie spodziewaja dostac ode mnie magnesy na lodowke proszeni sa o napisanie preferencji jako ze wybor jest duzy a moze ktos cos ma ze chce panorame mht albo statule a mzoe jabko niech pisze na mejla wszelkie sugestie zostana rozpatrzone w przeciwnym razie tzw suweniry zostana zakupione wg mojego gustu .

wlasnie zobaczylam ze u sasiadow juz gril wyciagniety i blyszczy sie jak…. gril taki jak na filmach nuda. mogli bym mnie czyms zaskoczyc eh