Modlin, a konkretnie lotnisko. Za namowa kolegi, postępując z duchem nowych czasów postanowiłam polecieć gównolotem.
Podreptałam grzecznie do sprawdzenia bagażu , nie latam dużo dwa , trzy razy do roku zdarza się i tanimi liniami zdarza się tylko z bagażem podocznym, wiec zawsze na krotki wyjazd mam male kosmetyki ale czy litr? raczej nie, mam takie fanaberie żeby np płyn do płukania zębów tez zabrać, jakieś perfumy, dezodorant, maleńkie to ale do jasnej…… kompletnie nie pakowne w głowniany przezroczysty woreczek .
Ale  Modlin strategiczne lotnisko na mapie świata , jak może przepuścić pasażera z nieprzezroczysta kosmetyczka ?

Ano nie może, bo ma automat do woreczków i w nie masz się frajerze przepakować nie ważne, ze po włożeniu 2 rzeczy pękają 3 z 4 boków woreczka ale profesjonalne zamkniecie zgodne z dyrektywa unijna wystarczy żebyś szczeliwie został przepuszczony do strefy odlotów.
zanim to jednak nastąpiło dostałam szalu, rzucam kosmetykami do kosza raz trafiając raz nie, wyglaszając uwagi na temat woreczków , grożono mi ze mogą mnie nie wpuścić na pokład ( co mnie na chwile uspokoiło) , pouczano mnie ze DYREKTYWA UNIJNA – zignorowano co prawda moja prośbę o jej przedstawienie, jak zawsze w takich przypadkach starają się pokazać swoja władzę wiec postanowili się przyczepić do mojej kosmetyczki torebkowej i prośba o pokazanie spowodowała, ze wpadłam w panikę .
W kosmetyczne mam nożyczki, dlaczego nikt nigdy na żadnym lotnisku mi ich nie zabrał ? kto wie niech pisze. Miałam taki pomysł żeby  napisać do tej super profesjonalnej firmy i opisać sytuacje ale czy warto? od tego momentu nożyczki będą musiały zostawać w domu Nie lubie tez skarżyć na innych pewnie dlatego, ze sama pracuje w usługach.
Blady strach padł na mnie a ze byłam już dostatecznie rozhisteryzowana wiec zaczęłam wyrzucać tampony dramatycznie przy tym krzycząc ppprrrrosze sprawdzać, tak sa niebezpieczne tampony tez mam wyrzucić ,ppprrrosze   i bach pięknie zatoczywszy kolko spadały do korytka , rzucałam tez maścią zoviraks , mój krotki występ onieśmielił szeregowych sprawdzaczy jak i kierownika, który został wezwany z odsieczą puszczono mnie szybciej niż myślałam.
Niczego innego się nie spodziewałam , śmierdzą przekrętem , frustracja , cwaniactwem.
Nie ma znaczenia czy jeden cwaniak z firmy ochroniarskiej przeczytał dyrektywę unijna i wpadł na pomysł jak dorobić do marnej pensji. Czy przekonał kilku kolegów żeby się złożyć na automat do woreczków i każdego kto z gównianego Modlina nie leci zmuszać do płacenia po 2 pln dla nich czy tez inny dyrektor postawił taki automat i odpala im co miesiąc działkę  do podziału????
Ważne jest, ze mimo zmiany pokoleń, zmiany ustroju ( tego akurat nie jestem teraz taka pewna) ujadania na komunizm , komunistów złodziei nic się nie zmieniło, kradną pod flaga demokracji i wielkiej wspólnoty unijnej.

Dlaczego wszyscy zabijają się za prace na lotnisku za 2 tys złotych? dlaczego na nic innego nie chcą jej zamienić? dlaczego nikt nigdy tam nie bierze zwolnień lekarskich ? to już zupełnie inna sprawa a coś o tym wiem bo…. uświadomiono mnie w ostatnim miesiącu pracy…..

Stopień przygotowania służb na konisku do radzenia sobie z trudnymi przypadkami jest żaden. Ja tylko jestem nerwowa i moje nożyczki nie stanowią zagrożenia ale żeby tampony wprowadziły w zażenowanie  dorosłych facetów świadczy to tylko o tym, ze nadal jesteśmy w głębokim średniowieczu ..